Nie do końca udany, deszczowy Rajd Cielądza

W zeszły weekend (16-17.10.2015), nie udało nam się niestety wywalczyć pierwszego miejsca w klasie K2 w Mistrzostwach Okręgu Łódzkiego w Super KJS.
Rozegrany w sobotę Soltrade Premio 1. Rajd Cielądza 2015 był naszym pierwszym w pełni deszczowym rajdem w jakim braliśmy udział i począwszy od piątkowego opisu trasu, poprzez badanie kontrolne, praktycznie cały czas towarzyszyły nam opady deszczu.
Zrobiony w piątkowe popołudnie opis trasy był tworzony na drodze mokrej, ale jeszcze bez kałuż u zalegającej wody. Jednakże całonocne opady deszczu jak i poranny siąpiący deszcz sprawił, że warunki jakie napotkaliśmy na trasie były diametralnie różne od tych z opisu trasy. Wybrane przez nas poprzedniego dnia opony były dobrane na mokry asfalt, a nie na padający deszcz, co niestety nie było trafionym wyborem, gdyż aura sprawiła nam niemiłą niespodziankę.
Brak doświadczenia w startach podczas padającego deszczu, już na pierwszej pętli dość szybko dał o sobie znać.
Pierwszy odcinek specjalny w miejscowości Matyldów, przeprowadzony w obfitym deszczu o mało co nie zakończył się dla nas niespełna 1 km po starcie. Na bardzo szybkim odcinku szutrowym, nasze opony nabrały tyle błota, że wylecieliśmy z trasy i uderzyliśmy w duże słomiane baloty, które zabezpieczały jeden z bardzo ostrych zakrętów. Straciliśmy bardzo dużo sekund by powrócić na trasę, ale na całe szczęście nie uszkodziliśmy auta. Niestety błoto, które nabiło się w bieżnik za dwa zakręty ponownie dało znać o sobie i ponownie przestrzeliliśmy zakręt i musieliśmy cofać.
Dojechaliśmy na metę z ogromną stratą czasową do naszych rywali i spadliśmy na ostatnią pozycję rajdu.
Odcinek drugi nie był pod względem aury lepszy – ciągłe opady, zachwiane przygodami na OS I tempo sprawiły, że zaczęliśmy odrabiać straty, ale nadal byliśmy na ostatniej pozycji w rajdzie.
Dopiero tuż przed OS III pogoda zaczęła się poprawiać, a nasze opony zaczęły pracować tak jak się tego spodziewaliśmy. Mocne, równe tempo, odważna, ale bezpieczna i spokojna już jazda z każdym OS`em poprawiała naszą pozycję. Na każdej mecie odrabialiśmy po 3, 4 sekundy w stosunku do załóg konkurencji i finalnie na metę dotarliśmy na 9 pozycji w klasyfikacji generalnej SKJS, co pozwoliło Nam wywalczyć tytuł V-ce Mistrza MOŁ w SKJS 2015 w klasie K2.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz